niedziela, 19 stycznia 2014

Paese BOX

 Witam Was po krótkiej przerwie ob blogowania. Dzisiaj dużo zdjęć mało pisania. 
Chciałam Wam pokazać zawartość Box'a jaki dotarł do mnie zaraz po Nowym Roku:))
Zamówiłam pudełko od Paese. Jako, że nie mam dostępu do tej firmy w stacjonarnych sklepach to stwierdziłam, że to będzie dobry pomysł na wypróbowanie ich kosmetyków.
Na samym wstępie podwójny cień do powiek, mocno napigmentowany i dość trwały - hmm...wszystko fajnie-tylko ten kolor... Raz że mam już podobny, dwa: raczej nie gustuję w takich odcieniach. Ale jestem z niego dość zadowolona bo dobrze trzyma się na powiekach. Może dzięki niemu przekonam się do takich barw.
 Teraz brokatowy lakier. Ładny kolor, utrzymuje się standardowo (jak inne lakiery na moich paznokciach) około 4-5 dni. Trochę mi się nie podoba,że napis z opakowania się ściera(ale to akurat mogę wybaczyć). No i znowu małe ale... mam niemalże identyczny odcień z Wibo.
 Dwie próbki pudrów sypkich. Z nich jestem wyjątkowo zadowolona (mimo że bardzo nie lubię sypkiej konsystencji produktów). Ładnie matują i utrwalają podkład. Na pewno zakupię pełne opakowanie, któregoś z nich:))
 Puder brązujący to kolejny produkt z jakiego się niesamowicie cieszę. Mimo że nie planowałam już zakupów bronzerów (i ten też będzie musiał swoje odczekać) to stwierdzam po kilkunastu użyciach że odcień ma bardzo fajny- nie jest za mocny ani tym bardziej pomarańczowo-ceglany. Dobrze się też utrzymuje.
Teraz czas na róż. Powiem szczerze że to jedyny produkt z całego pudełka którego nie używałam i nie będę tego robić. Wolę bronzery a róże mojej karnacji nie służą- być może go komuś oddam.
 Miniaturki lakierów do paznokci. Kolory ciemne (w zasadzie takie też już mam w moich zbiorach). Odcień 326 jest piaskowy, 129- zwykły a 305- pękający. Skoro je mam to przetestuję, ale to kolejne zdublowane kosmetyki w mojej szufladzie.
Teraz coś do czego mam mieszane odczucia. Trochę jak błyszczy a jednak bardziej pomadka. Całkiem długo się trzyma, ale trzeba uważać z aplikacją. Bo w nadmiarze efekt al'a "królowa jagodowa" murowany. Konieczne do jej użytku jest też lusterko- bez niego lepiej nie próbować, po przez mocne nasycenie koloru, na ustach widać każde nieprecyzyjne maźnięcie.
No i na koniec hit hitów. Szminka, która bardzo fajnie  nawilża i długo się trzyma- tylko, że wyglądam w niej jak "kula dyskotekowa". Okropna perłowa poświata mieniąca się na ustach - brrr... aż strach się bać. Próbowałam jej używać jako rozświetlacza,ale miała za bardzo różowy odcień.  A jak pisałam wcześniej- róże na moich policzkach źle wyglądają. No i zatyczka przyszła do mnie pęknięta w dwóch miejscach. Nie mam pomysłu na ten produkt.
W zasadzie nie wiem do końca, jak podsumować to pudełko. Jest w nim parę całkiem fajnych kosmetyków jak bronzer czy pudry sypkie, z których bardzo sie cieszę. Bardzo dużo rzeczy mi się niestety dubluje (lakiery czy cień do powiek). 
Niestety z tego typu pudełkami tak jest, że zawartość jest dla nas zawsze niespodzianką i dostajemy przysłowiowego kota w worku. Mimo wszystko ciesze się że skorzystałam i zamówiłam Box'a. Kosztował bodajże 39zł (więc to nie jakiś straszny majątek) a wydaje mi się że zawartość się spokojnie zwróciła. Być może jeszcze kiedyś z ciekawości się pokuszę na kolejne zamówienie, jeżeli będzie taka możliwość:))

35 komentarzy:

  1. a daty ważności masz ok, wywal tę pomadkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko, może nie wygląda rewelacyjnie ale znajdę na nią sposób i nie widzę, powodu żeby ją wywalać skoro jest dobra (a datę ważności akurat w jej przypadku dobrze widać na zdjęciu - 11. 2015r.)

      Usuń
    2. Może używaj jako cień? ;)

      Usuń
    3. nie próbowałam, ale muszę sprawdzić, nawet nie wpadłam na taki pomysł:)

      Usuń
  2. Ciekawa zawartość, najbardziej mi się poder ryżowy spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oba te małe pudry sypkie są bardzo fajne:)

      Usuń
  3. Błyszczyk wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to w zasadzie pomadka:)) trzeba z nią jednak uważać bo w nadmiarze wygląda nie ciekawie:)

      Usuń
  4. Też nie wyglądam dobrze w perłowych szminkach:P
    Czyli podsumowując pudełko średnie:) Szukam właśnie jakieś bronzera w zimnym odcieniu - poczytam więcej o tym, który pokazałaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczytaj, a miałaś może ten z W7 Honolulu- on tez całkiem nieźle wygląda:)

      Usuń
  5. Fajne kosmetyki :) Słyszałam, że te pudry są świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się :)) na pewno któryś kupię w pełnowymiarowym opakowaniu:)

      Usuń
  6. Słyszałam, że te pudry są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie zdecydowałam się na ten box.. choć miałam ochotę ale większość z produktów nie trafiłyby w mój gust :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiadomo jak to jest z takimi pudełkami. Ja mimo wszystko nie żałuję, bo sama raczej nie sięgnełabym po te pudry czy bronzer w drogerii a tak wiem że są całkeim fajne:))

      Usuń
  8. puder ryżowy jest fantastyczny, uwielbiam go! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No No dość dużo fajnych produktów ; 0 jestem ciekawa tych wszystkich lakierów ; )
    Zapraszam do siebie : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuję ♥ . Pozdrawiam ; *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lakiery są całkiem OK. ale nie widziałąm tych miniaturek w szafie Paese. Jakoś na dniach otworzyli u mnie w drogeri Vica szafy Gosh i Paese

      Usuń
  10. Według mnie świetne pudełko :) Jedynie nie wiedziałabym co zrobić z tym niebieskim cieniem. Róż też ma chyba nie do końca "mój" odcień, zresztą używam sporadycznie tego kosmetyku, co nie przeszkadza mi namiętnie kupować kolejne sztuki, więc może bym się z nim jakoś "dogadała" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten cień to w zasadzie bardziej turkus:) jest świetnie napigmentowany:)

      Usuń
  11. Calkiem fajna zawartość. Róże z Paese są świetne, podobnie jak pudry. Lakiery też niczego sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do różu to raczej się nie przekonam bo szkoda mi go paprać, skoro wiem, ze nie będę używać

      Usuń
  12. Oddaj, oddaj !!!! bo fajna zawartość tego pudełeczka :D

    OdpowiedzUsuń
  13. E, fajna ta pomadka. Szkoda że opakowanie uszkodzone. Z pudrów ja osobiście wolę bambusowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się obydwa podobają, nie wiem na który się zdecydować:)

      Usuń
  14. Byłabym zadowolona z takiego boxa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie że chociaż Tobie przypadł do gustu:)

      Usuń

Dziękuje za każdy komentarz- czytam wszystkie :)

Na zadane pytania odpowiadam bezpośrednio pod nimi:))

Chcesz być na bieżąco -> Obserwuj mnie:)